Kobieta i motocykl .

Można powiedzieć podwójne piękno , gdy się widzi motocykl a na nim piękną kobietę . Dziś często spotykany widok panie siadają na motory i mkną po drogach niczym nieustraszona wojowniczka na swym rumaku . My jako panowie możemy im trochę pozazdrościć choć z drugiej strony gdy widzimy piękny motocykl a na nim piękną kobietę co tak naprawdę spostrzegamy pierwsze …

Myślę , że na pierwszy rzut oka to spoglądamy na was drogie panie na drugim planie jest motocykl i mamy dla was wielki szacunek dzielicie się z pasją jaką i my kochamy i to jest bardzo ważne . Prawdziwy motocyklista zrozumie co się kryje za tym wszystkim po prostu to trzeba tak naprawdę kochać . Gdy ja wsiadłem po raz pierwszy na motocykl wiedziałem że to jest właśnie to . Czułem się wspaniale wolny , szczęśliwy ……… nigdy nie wybieram celu podróży jadąc w nieznane odkrywam to , co nowe by uchwycić to całe piękno jakie możemy poczuć jadąc motocyklem . Tak …… poczuć tą wolność i być szczęśliwym to prawda po jakimś czasie wracamy do rzeczywistości lecz jesteśmy naładowani energią która daje nam siłę do działania . Lecz wróćmy do naszych pań jak sami wiecie wszystko się zmienia z czasem na drogach pojawiać się będzie coraz więcej motocyklistek ja osobiście uważam to za dobry początek , choć pewnie znajdą się i sprzeciwy . Odnośnie wracając do tematu połączenie tych dwóch słów – kobieta i motocykl – daje nam naprawdę całkiem coś fajnego można by powiedzieć podwójne piękno zresztą popatrzcie sami czy to modelki czy też prawdziwe motocyklistki samo piękno . Drogie panie pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia na drodze .

Dodaj komentarz